'Komunikowanie dla wspólnego dobra'
Newsletter - Wróć na stronę główną
NewsletterFundacja Komunikacji Społecznej
Spis treści

Wiadomości - najnowsze wydarzenia z dziedziny reklamy społecznej i marketingu społecznego
z kraju i ze świata

Raz na Dwa Tygodnie - Rozwój społeczny 2003 - Zmniejszenie śmiertelności niemowląt,
B. Orpiszewska

Społeczna kreacja - NETart Atak! (11), Targi Taniej Sztuki, K. Kowalski

Forum - Mulimedialne stany lękowe, A. Horodecki

Fundacja - Lustereczko, A. Stafiej, FKS Patronem Honorowym dodatku "Reklama - Zwierciadło dusz" w Tygodniku Powszechnym

Szkoła Marketingu Społecznego - Spotykając Reklamę Społeczną, I. Stankiewicz

Spotkania - FKS zaproszona do programu Globalnego Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego


(fot. Olga Figurska)
Wiadomości

POLSKA

Tylko ryba nie bierze?


1 grudnia 2003 odbyło się uroczyste rozdanie nagród w konkursie dla dziennikarzy organizowanym przez Fundację im. Stefana Batorego: „Tylko ryba nie bierze?”.

W tym roku pierwszą nagrodę otrzymali: M.Solecka i A.Stankiewicz z dziennika „Rzeczpospolita”, za cykl artykułów: Leki za miliony dolarów”, opisujący aferę korupcyjną w Ministerstwie Zdrowia.

Przyznano dwie równorzędne drugie nagrody. Pierwsza z nich trafiła do J.J Jureckiego z „Tygodnika Podhalańskiego” za artykuły: „Nietykalni” i „Nietykalni aresztowani”, opisujące korupcję w zakopiańskim Urzędzie Skarbowym.

Drugą otrzymali M.Kęskrawiec z tygodnika „Newsweek” za artykuł „Folwark księdza Nowaka” i „Ksiądz odwołany” oraz J.Bazan z redakcji Superwizjera TVN za materiał filmowy „Sprzedaż ziemi” - materiały te zostały zebrane w toku wspólnego śledztwa dziennikarskiego, opisują one nieuczciwe interesy prowadzone przez przedstawicieli Kościoła katolickiego.

Dwie równorzędne trzecie nagrody trafiły do Wł. Frąckiewicza i K. Przysieckiego z Redakcji Reportażu Programu I TVP , którzy pokazali mechanizm pozbywania się uczciwych funkcjonariuszy przez państwową instytucję niewłaściwie wykorzystującą przepisy prawne.

Nagrodę specjalną otrzymał M. Kozarow z Polskiego Radia Pomorza I Kujaw (Bydgoszcz), za materiał: „Żaba – zwykły kundel” pokazujący w jaki sposób jednostka może sterroryzować całe lokalne społeczeństwo.

Podstawowym kryterium jakim kierowała się kapituła konkursu ogłaszając wyniki były: rzetelność, obiektywizm, samodzielność oraz ciągłość (czyli prowadzenie śledztwa od pierwszych sygnałów o aferze, aż do skazania winnych).

(BO)

Zbiórka żywności

Podczas zorganizowanej 29 listopada corocznej zbiórki żywnosci zorganizowanej przez Federację Polskich Banków Żywności zebrano ponad 320 ton czyli ponad 35 ton więcej niż w 2002 roku. Zbiórka objęła w sumie 1078 placówek handlowych w 168 miejscowościach, a realizowało ją 26 Banków Żywności przy udziale ponad 13.000 wolontariuszy.

(ARS)

Tapety

W Austriackim Forum Kultury trwa wystawa, także przez NL hołubionej Grupy Twożywo pt “Tapety”. Założona w 1995 roku przez Krzysztofa Sidorka, Mariusza Libela i Roberta Czajkę inicjatywa twórcza, jaką jest Grupa od samego początku zainteresowana jest przestrzenią publiczną jako płaszczyzną komunikacji społecznej.


(fot. i proj. Grupa Twozywo)

Metody i media jakimi się posługują skierowane są do przechodniów, internautów, ogólnie rzecz biorąc osób przypadkowych, przemieszczających się fizycznie lub wirtualnie po systemach komunikacyjnych i informacyjnych.

W swoich projektach używają słów, a w zasadzie haseł, dlatego nie sformułowali żadnego manifestu – każda praca mówi za nich. Odbiorca tej sztuki jest zaskakiwany oryginalnym podejściem do wydywałoby się dobrze znanego mu świata symboli, sloganów i reklam.

Prezentowane na wystawie prace są jedynie fragmentem ich przebogatej kolekcji, którą każdy może obejrzeć na stronie www.twozywo.art.pl

(PS)

Podziękowania

Dziękujemy Instytutowi badawczemu Ipsos za pomoc i koordynacje w przeprowadzeniu pierwszych w Polsce kompleksowych badań na temat postaw konsumentów oraz liderów opinii wobec społecznej odpowiedzialności biznesu (ang. Corporate Social Responsibility – CSR), które zainaugurowały program Fundacji Komunikacji Społecznej “Komunikowanie na rzecz CSR” mający na celu propagowanie społecznej odpowiedzialności biznesu.

Raport z badań dostępny jest na stronie FKS pod adresem www.fks.dobrestrony.pl

(ARS)

2. Zmniejszenie śmiertelności w grupie wiekowej 15-59:

Wskaźniki dotyczące przedwczesnej śmiertelności w grupie wiekowej 15-59, są bardzo wysokie. Prawdopodobieństwo zgonu w wieku 15-59 lat, w proc. (liczba osób zmarłych w stosunku do dożywających danego wieku) w roku 1991 wynosiła - 27,5 mężczyźni 9,8 kobiety, w 1999 roku 23,2 mężczyźni 8,9 kobiety a w 2010 roku miałaby wynosić 19,5 mężczyźni, 7,1 kobiety.

Od połowy lat 60-tych obserwowany był w Polsce stały wzrost przedwczesnej śmiertelności w tej grupie wiekowej. Wpływ na to zjawisko miały: wysokie spożycie alkoholu, palenie tytoniu, zły styl odżywiania się.

O ile obecne wskaźniki dla kobiet nie różnią się w zbyt dużym stopniu od tych z Europy Zachodniej, o tyle wskaźniki dla mężczyzn przewyższają kilkakrotnie e europejską średnią. Dlatego też największym wyzwaniem jest zmniejszenie śmiertelności w tej grupie. Badania pokazują, że od początku lat 90-tych spada liczba nałogowych palaczy w Polsce, jednak nadal potrzebne są kampanie społeczne informujące i uświadamiające społeczeństwu zagrożenia płynące z palenia tytoniu.

Drugim ważnym elementem tej strategii jest zmniejszenie ilości spożywanego alkoholu, a także zmianę struktury jego spożycia i zwyczajów związanych z piciem. Także pod tym względem osiągnęliśmy pewne postępy, gdyż stale zmniejsza się spożycie alkoholi wysokoprocentowych, które mają najbardziej destrukcyjny wpływ na zdrowie.

Ostatnim „wyzwaniem” jest zmiana nawyków żywieniowych Polaków tzn. wprowadzenie do diety większej ilości warzyw i owoców oraz zmniejszenie spożycia potraw zawierających dużą ilość tłuszczu. W celu zwiększania skuteczności działań profilaktycznych wprowadzony został program monitorujący wczesne wykrywanie poważnych schorzeń takich jak: rak piersi, rak szyjki macicy, czy nadciśnienia tętniczego.

Choć nie jest z nami aż tak śle, mamy jednak przed sobą sporo pracy, by osiągnąć postawione tutaj cele. Potrzebna jest jednak współpraca szerokich grup społeczeństwa oraz organizacji rządowych i pozarządowych - bez tej kooperacji założenia ONZ nie będą w stanie przeobrazić się ze szlachetnych deklaracji w rzeczywistość. A może noworoczne obietnice to dobra okazja do zmiany brzydkich nawyków? Zachęcamy...

Beata Orpiszerwska
"NL-FKS"

Raz na Dwa Tygodnie

NETart Atak (11) Targi Taniej Sztuki

W NETarcie tym razem o handlu. Idą Święta, wiadomo czas wzmożonej aktywności merkantylnej. Także i my chcemy w tenże jakże gorący czas zwrócić uwagę na rzeczy według nas warte kupna.


(proj. Raster)

Targi Taniej Sztuki w Rastrze (ul.. Hoża 42/8) to przedsięwzięcie zupełnie wyjątkowe. Najlepsi współcześni artyści prezentują prace do użytku domowego i osobistego - inteligentne w treści, kameralne w skali i radykalnie tanie.

Prace, których celem jest dotarcie do rąk stosunkowo największej liczby osób. Artyści robią przyjemność sobie i swoim widzom udowadniając, że wartość sztuki tkwi w jej społecznej obecności, a nie w cenie. Dobra sztuka współczesna nie musi być droga.

Już po raz drugi Raster zaprasza na Targi Taniej Sztuki, wystawę-kiermasz prezentującą dzieła sztuki jako ogólnie dostępne przedmioty codziennego użytku. Prace wykonane w limitowanych seriach, dzięki temu tańsze i dostępne dla większej ilości użytkowników.

Dzieła, których sensem jest życie w prywatnych mieszkaniach, a nie hibernacja w muzealnych kolekcjach. Sztuka, która igra z naszą codziennością i proponuje odmienne, bardziej wnikliwe spojrzenie na zwyczajne przedmioty czy rutynowe czynności.

W Galerii Raster po zaskakująco niskich cenach (od 2 do 200 złotych) będzie można kupić oryginalne i sygnowane prace - obrazy, grafiki, książki autorskie, zaskakujące przedmioty, obiekty, plakaty itp. - najlepszych polskich (i nie tylko) artystów młodego (i nie tylko) pokolenia.

W 2. edycji Targów Taniej Sztuki udział biorą m.in.: Paweł Althamer, Cezary Bodzianowski, Agata Bogacka, Rafał Bujnowski, Oskar Dawicki, Edward Dwurnik, Roman Dziadkiewicz, Endo, Ela Jabłońska, Małgorzata Jabłońska, Paweł Jarodzki, Grzegorz Klaman, Zbigniew Libera, Marcin Maciejowski, Bruce Nauman, Paulina Ołowska, Laura Pawela, Zbigniew Rogalski, Wilhelm Sasnal, Jadwiga Sawicka, Łukasz Skąpski, Twożywo, Julita Wójcik, Artur Żmijewski.

Więcej na www.raster.art.pl

Karol Kowalski
FKS

Społeczna kreacja

Multimedialne stany lękowe...

W dniach 13-16 listopada Fundacja Komunikacji Społecznej, jako jeden z reprezentujących trzy kraje (Polska, Ukraina, Bialoruś) partnerów oraz inicjator przedsięwzięcia uczestniczyła w przeprowadzonym we Lwowie spotkaniu poświeconym międzynarodowemu projektowi PUBlicznie RAZEM przeciw AIDS.

Nie będę się skupiał na samym temacie spotkania, choć wydarzenie, które chcę opisać, jest z nim poniekąd związane, jeśli rozpatrywać je z punktu widzenia szeroko rozumianej komunikacji międzyludzkiej.

Skoncentruję się tu na sprawach logistycznych, które również wymagają nieprzeciętnych zdolności komunikacyjnych, czego dowodzi poniższa historyjka, którą ku przestrodze i nauce kolegom koordynatorom z pozarządówki dedykuję.

Przed rozpoczęciem spotkania okazało się, że koszty wynajęcia, niezbędnego projektora multimedialnego (bo on jest tu głównym bohaterem) są na Ukrainie zaskakująco wysokie. Zwróciliśmy się do zaprzyjaźnionej firmy – CamcoMedia (której niniejszym po raz kolejny dziękujemy za pomoc) - z prośbą o wypożyczenie go na warunkach preferencyjnych.

Udało się, za co jesteśmy niezmiernie, wdzięczni. Jako że projektor wart jest kilkanaście tysięcy złotych, należy zgłosić go do „warunkowej odprawy czasowej” na granicy, aby być w porządku wobec państwa i przestrzegać zasad ubezpieczenia. Co uczyniliśmy sumiennie, zaraz po przybyciu na przejście graniczne Hrebenne – Rawa Ruska.

Ale oto zamiast oczekiwanych rutynowych czynności, powitał nas niepokojący grymas na twarzy kierownika zmiany, który z lekką frustracją w głosie wypowiedział się mniej więcej tak: „No właśnie, nie załatwiacie tego w Warszawie, a później macie do nas pretensje, że na granicy są kolejki”.

Na nasze jak najbardziej naturalne, niewinne, reporterskie pytanie „ ale o co chodzi”, pan kierownik wyjaśnił, że odprawa czasowa realizowana jest w lokalnym (czyli w naszym przypadku warszawskim) urzędzie celnym i że nie ma mowy o załatwieniu tego na przejściu granicznym.

A już zupełnie nie wiedział, co począć z faktem, że projektor nie jest własnością fundacji. Zastanowiwszy się chwilę, pan kierownik stwierdził, że niestety bez faktury stwierdzającej zakup sprzętu nie mamy szans na uzyskanie stosownych pieczątek.

Po wysłuchaniu naszych, przyznać trzeba dość bezładnych, próśb o wskazanie innej drogi rozwiązania problemu, odesłał nas do agencji celnych, nakazując wyrobienie deklaracji SAD albo TP, na podstawie której wystawi niezbędne zezwolenie.

Przy tym posiłkował się przykładem Telewizji Polskiej, która właśnie zawsze w przypadku wywozu sprzętu poza granice RP posiada dokument typu SAD. To nas pokrzepiło i ruszyliśmy do agencji celnych.

W pierwszej z odwiedzonych agencji dowiedzieliśmy się, ze nie ma szans na pomyślne przejście przez kłopoty, gdyż sporządzenie odpowiedniego dokumentu (typu SAD) nie jest możliwe na podstawie umowy o użyczenie. Skierowano nas więc do drugiej agencji.

Tam, o! Radości iskro boża!, pani poinformowała nas, że owszem da się sporządzić dokument typu TP, jednak na pewno nie na tej zmianie, gdyż kierownik już nie będzie skłonny do kooperacji, bo zmiana właśnie się kończy.

Należało więc poczekać do nowej zmiany, a następnie zgłosić się do agencji po odprawie oczekujących w kolejce trzech TIR-ów, z którymi, jak się okazuje, mieliśmy równy status jeśli chodzi o odprawę (z jednym projektorem multimedialnym wobec np. 30 ton węgla! Ha!).

Już nawet zacząłem się zastanawiać, na ile semestrów załatwić sobie urlop dziekański. Z drugiej strony, zastanawiało nas, czy Urząd Celny w Hrebennem jest uprzywilejowany w stosunku do placówek wewnątrz kraju, to znaczy czy gdybyśmy wypożyczyli projektor 2 km od Hrebennego, to czy trzeba byłoby jechać w celu odprawy do Warszawy, bo tam mamy siedzibę? Takie złośliwe próby samoobrony...

W efekcie tych budzących uśmiech politowania rozmyślań wpadliśmy jednak na zbawienny pomysł, że projektor jest przecież używany i może kosztować np. mniej niż 2000 euro, co zwalniałoby nas z obowiązku jakiejkolwiek odprawy.

Zatrudniliśmy więc koleżankę, by sprawdziła w internecie przeciętne ceny używanych projektorów. Uzyskaliśmy satysfakcjonujące i jakże pożądane informacje. Popędziliśmy z tym do kierownika, już nowej zmiany, który przyjął informację z godnością iście carską i zapewnił, że możemy spokojnie jechać.

Dodał też przychylnie, ze jeżelibyśmy chcieli załatwić wszystko zgodnie z przepisami, to niezbędne byłoby wezwanie do Hrebennego przedstawiciela firmy użyczającej (4-5 godzin jazdy ze stolicy) lub trwające średnio tydzień załatwienie wszystkich formalności na miejscu, czyli w W-wie.

W każdym razie odjechaliśmy wyraźnie podbudowani, ale i z lekkimi objawami odnośnie przygód na granicy ukraińskiej, które na szczęście okazały się płonne - potraktowano nasz projektor, jako własność prywatna i zwolniono z wszelkich formalności celnych.

Tut i piesienkie kaniec, jak mawiaja Rosjanie, natomiast z całej opowieści wynika, że służby celne, nie są zaopatrzone w przejrzyste lub choćby pozwalające na w miarę przewidywalną interpretację przepisy, zaś obywatel po zetknięciu się z nimi skazany jest na długie peregrynacje urzędowe lub odpowiednią dawkę szczęścia w postaci udanego kontaktu osobistego. Jak na Unię Europejską, XXI wiek i w ogóle ”matrix” to słabo...

Aleksander Horodecki
(o kilka lat starszy)
koordynator logistyczny projektu
PUBlicznie RAZEM przeciw AIDS

Forum

Lustereczko

"Czy robimy reklamę odzwierciedlającą dusze? Z pewnością, aby stworzyć skuteczną reklamę – czy komercyjną sprzedającą produkt, czy społeczną – zachęcającą do zmiany postawy społecznej – należy dobrze przyjrzeć się marketingowo postrzeganej „duszy” odbiorcy.

Istnieje z pewnością zagrożenie, że odbiorcy reklam, szczególnie ci najbardziej bezbronni, nie posiadający narzędzi do jej interpretacji i aktywnej, tzw. negocjacyjnej lektury, uwierzą, że świat może, jest, powinien być taki jak w reklamie. A to byłoby groźne...

Reklama jest konwencją i nie ma w tym nic złego dopóki wszyscy znają zasady tej konwencji. Problem zaczyna się wtedy, gdy odbiorcy zaczną wierzyć, że reklama ze wszystkimi swoimi skrótami, stereotypami, przejaskrawieniami i „zmrużeniami oka”, jest jak stendhalowskie zwierciadło przechadzające się po gościńcu – obrazem realnego świata wartości i potrzeb.

W rzeczywistości bowiem przekaz reklamowy bardziej jest podobny do lustereczka z Królewny Śnieżki – zarówno w kwestii poziomu artystycznego, jak i głębi komunikatu – niż do twórczości Stendhala. Reklama jest zjawiskiem ludowym i masowym i bardziej odzwierciedla ducha czasów niż duszę odbiorców.

A sama duszy nie ma – dusza to sprawa poważna. Duszę mogą mieć, lub nie mieć, ci którzy tworzą reklamę i ci którzy są pod jej wpływem. I chyba o to, żeby mieli powinna toczyć się prawdziwawalka. W końcu świat jest na gościńcu, nie w zwierciadle.”

Agata Stafiej
FKS

Fundacja Komunikacji Społecznej jest Patronem Honorowym ukazującego się dzisiaj specjalnego 16-stronicowego dodatku do „Tygodnika Powszechnego” nr 50., “Reklama - Zwierciadło dusz”.A w nim:

- „Reklamowy smak raju” – antropolog Dariusz Czaja odnajduje we współczesnych reklamach obrazy zaczerpnięte z Biblii: „Marzenia o ziemskim raju nie zniknęły z ludzkiej wyobraźni. Obrazki reklamowe zachowały pamięć swoich odległych wzorów, nawet wtedy, gdy ich autorzy sami o tym nie wiedzą”.

- "Oliwienie maszyny” – o kłamstwie i prawdzie reklamy, duszy konsumentów i polityków, narodowych kompleksach i marketingu Kościoła rozmawiają: Marek Janicki (McCann Ericsson), Paweł Niziński (Upstairs Young&Rubicam), Rafał Szymczak (Profile) i Mateusz Zmyślony (Eskadra, „Kreatura”).

- "Just do it!” - Leszek Stafiej wyjaśnia, czemu warto przez lata terminować, robiąc reklamy proszku do prania.

- "Prywatny dowód na istnienie Boga” – reportaż o Fundacji świętego Mikołaja, ludziach od lat tworzących kampanie społeczne.

- „Z pewną taką...” – amerykański teoretyk, David Morris szkicuje historię 13 lat reklamy w III Rzeczypospolitej.

- "Sprzedać miasto” – jak o turystów i inwestycje walczą Kraków i Wrocław.

- „Odlot w stronę masakry” – Bartek Chaciński o tym, jak reklama zaleca się do młodzieży i podsłuchuje jej język.

- „Zranione ciało piazzy” – Dorota Hartwich o Zewnętrznej Galerii AMS: między reklamą i sztuką.

- „Klej tylko dla przyjaciół” – Roman Rojek, wiceprezes Grupy Atlas o budowaniu polskiej marki.

Więcej na www.tygodnik.onet.pl

(ARS)

Fundacja

Spotykając reklamę społeczną

Nasze otoczenie to olbrzymia różnorodność bodźców, które świadomie albo mniej świadomie odbieramy. W gazetach, w czasopismach, w radio i telewizji, na bilbordach i ulotkach spotykamy natłok informacji konsumenckiej a gdzie niegdzie i od czasu do czasu zdarza nam się spotkać też. reklamę społeczną.

Niektóre z tych bodźców przyciągają naszą uwagę. Niektóre nas interesują, czasem zadziwiają, inne powodują przesyt i znudzenie. Niektóre pozostają jakby niezauważone, ale czy po jakimś czasie przypominamy je sobie i kierujemy się nimi w naszych zachowaniach społecznych.

Tak więc interesujące i ważne jest dla nas to, co się dzieje z potencjalnym odbiorcą wcześniej — zanim stanie przed wyborem zachowania zgodnego z przekazem społecznym lub działania wbrew niemu. W jaki sposób oddziałuje na niego zmasowana informacja w postaci reklamy społecznej.

W jaki sposób odbiera przekaz, w jaki sposób kształtują się jego postawy wobec oferowanego przesłania... Czy forma naszego komunikatu nie uruchamia np. procesu tzw. obronności percepcyjnej, - podświadomego, defensywnego ignorowania emitowanej informacji.

Interesujące i ważne jest wreszcie także to, co się dzieje, kiedy ryzykowne zachowanie miało już miejsce, czy nasz kampania stanowi istotny bodziec do np. przeprowadzenia badania na obecność wirusa HIV. A jeśli tego nie uczyni, czy pozostawimy naszego odbiorcę w stanie zamyślenia, dyskomfortu, chęci działania, irytacji.

Stany te mają niewątpliwie wpływ na decyzję, czy nasz odbiorca będzie powtarzał te same ryzykowne zachowania, czy też odtworzony w pamięci przekaz, spowoduje refleksję, a w jej wyniku odpowiednie działanie prewencyjne, bądź wręcz zaniechanie ryzykownego zachowania.

Znajomość ludzkich zachowań powinna kierować autorami komunikatów społecznych i wpływać na ich decyzje na poszczególnych etapach powstawania kampanii. Wiedza behawiorlana jest podstawą wszelkiego skutecznego komunikowania.

Ireneusz Stankiewicz
FKS

Szkoła Marketingu Społecznego

FKS członkiem Globalnego Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

Podczas wczorajszego spotkania z Krzysztofem Jamrozikiem z Ministerstwa Infrastruktury RP, Fundacja Komunikacji Społecznej została zaproszona do polskiego oddziału światowego programu Globalne Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, którego zadaniem jest koordynacja działań mających na celu zmniejszanie liczby ofiar wypadków drogowych.

Członkami polskiej edycji GRSP są m.in.: Daimler Chrysler Automotive Polska, Renault Polska, Shell, BP, Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Zdrowia, a teraz także Fundacja Komunikacji Społecznej.

(ARS)

Marketing i reklama na SWPS

W Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, w ramach bloku “Marketing i reklama” prowadzony jest pierwszy w Polsce moduł specjalizacyjny poświęcony w całości tematyce marketingu społecznego.

W ramach części “Nowe spojrzenie na public relations” 03.12 odbyło się spotkanie z Barbara Prange z agencji 2PR, a dzisiaj w siedzibie Phillip Morris Polska studenci rozmawiali z Katarzyną Borucką z Biura Prasowego o skutecznych metodach wdrażania strategii społecznej odpowiedzialności biznesu.

(ARS)

Spotkania

FKS członkiem Globalnego Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

Podczas wczorajszego spotkania z Krzysztofem Jamrozikiem z Ministerstwa Infrastruktury RP, Fundacja Komunikacji Społecznej została zaproszona do polskiego oddziału światowego programu Globalne Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, którego zadaniem jest koordynacja działań mających na celu zmniejszanie liczby ofiar wypadków drogowych.

Członkami polskiej edycji GRSP są m.in.: Daimler Chrysler Automotive Polska, Renault Polska, Shell, BP, Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Zdrowia, a teraz także Fundacja Komunikacji Społecznej.

(ARS)

Marketing i reklama na SWPS

W Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, w ramach bloku “Marketing i reklama” prowadzony jest pierwszy w Polsce moduł specjalizacyjny poświęcony w całości tematyce marketingu społecznego.

W ramach części “Nowe spojrzenie na public relations” 03.12 odbyło się spotkanie z Barbara Prange z agencji 2PR, a dzisiaj w siedzibie Phillip Morris Polska studenci rozmawiali z Katarzyną Borucką z Biura Prasowego o skutecznych metodach wdrażania strategii społecznej odpowiedzialności biznesu.

(ARS)

Fundacja Komunikacji Spolecznej
03-905 Warszawa
ul.Francuska 34/4
tel./fax (022) 616 12 17
e-mail: fks@dobrestrony.pl

Grafika:Olga Figurska
Redakcja:Karol Kowalski