'Komunikowanie dla wspólnego dobra'
Newsletter - Wróć na stronę główną
NewsletterFundacja Komunikacji Społecznej
Raz na Dwa Tygodnie

Zapomniani przez media... Korea Północna

Do Korei Północnej ostatnio zawędrował sam Bond, James Bond... Ale to fikcja, a najważniejsze fakty zawsze warto przypomnieć.


(fot. MSF)

Korea Północna to czwarty z opisywanych przez nas krajów, z listy opublikowanej w roku 2003 po raz piąty przez Organizację Lekarze bez Granic (MSF) dotyczącej dziesięciu tematów pominiętych przez media w roku 2002. Redakcja NL-FKS postanowiła przybliżyć te tematy swoim czytelnikom.

O Korei Północnej właściwie wiadomo wszystko. Ale najgorzej jest z tematami zdefiniowanymi. Wydaje nam się, że sprawa jest jasna, a przekonani o braku zawiłości, gubimy obiektywizm w uproszczonej dychotomii.

Korea Północna powstała w 1948 roku jako Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna. Funkcję premiera objął Kim Ir-Sen, późniejszy Wódz i Słońce Narodu niekoronowany król komunistycznego państwa. W 1950 KRL-D podjęła próbę opanowania południowej części i wywołała 3-letnią wojnę koreańską, pierwszy zimnowojenny konflikt światowy. Ogłoszone w 1953 roku zawieszenie broni, do dnia dzisiejszego utrwaliło podział obu części Korei.

W 1994 roku umiera Kim Ir-Sen. Schedę po nim przejmuje jego syn Kim Dzong-Il przejmując po ojcu wszystkie funkcje (sekretarza generalnego partii, członka parlamentu, premiera i naczelnego dowódcy sił zbrojnych), z wyjątkiem stanowiska prezydenta, które pozostało nie obsadzone na znak szacunku dla "wielkiego wodza", czyniąc go w ten sposób "wiecznym prezydentem".

13 VI 2000 roku przywódcy obu Korei, Kim Dzong-Il oraz Kim De Dzung, spotkali się w Phenianie. Podpisali tam układ, według którego obydwa kraje zobowiązały się do podjęcia niezależnych starań, dążących do zjednoczenia kraju, oraz połączenia rozdzielonych (przez konflikt polityczny) rodzin. Oprócz tego, Korea Południowa zobowiązała się pomóc północnemu sąsiadowi poprzez wzmożone inwestycje.

Korea Północna. Państwo, które ostatnio znalazło się na ustach możnych współczesnego świata na skutek wycofania się 10 stycznia br. z układu o nierozpowszechnianiu broni jądrowej, wydalając ze swego terytorium inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).

Pentagon uważa, że Phenian pracuje nad rakietą międzykontynentalną Taepo Dong-2, która mogłaby dolecieć na Hawaje, Alaskę i być może do Kalifornii. Choć Phenian nie przeprowadzał jeszcze testów takich rakiet to jednak Pentagon uważa, że już za kilka lat Ameryka może być w zasięgu KRLD.

Koreańska armia jest czwartą pod względem liczebności armią świata - liczy ok. 1 mln żołnierzy. Dysponuje rakietami typu Scud, z których część może być uzbrojona w głowice chemiczne i biologiczne. W ich zasięgu są wojska południowokoreańskie i amerykańskie (chodzi o 37-tys. kontyngent stacjonujący w Korei Płd).

Według niektórych szacunków w wojnie konwencjonalnej może zginąć milion Koreańczyków z Południa. Zdaniem CIA szczególnie groźne mogą okazać się rakiety krótkiego i średniego zasięgu typu Nodong z głowicami jądrowymi, które Korea Północna mogłaby wystrzelić na Japonię.

O tym, że wygłodzona Korea Północna zamieniła się w światowego handlarza bronią i narkotykami i że są to główne źródła dewiz reżimu, Amerykanie wiedzą od dłuższego czasu. Sekretarz obrony USA Donald Rumsfeld określił ten kraj jako "największego pojedynczego eksportera rakiet balistycznych na świecie".

W grudniu ubiegłego roku marynarka hiszpańska zatrzymała na Morzu Arabskim północnokoreański statek z rakietami dla Jemenu; w kwietniu patrol australijski zatrzymał na krótko inny tamtejszy statek wiozący 50 kg heroiny wartości 48 mln dol.

Amerykanie wyliczyli, że tylko w 2001 r. Phenian wydrukował fałszywe banknoty amerykańskie wartości 15-20 mln dol., a na handlu narkotykami zarobił pół miliarda dolarów.

Phenian, który przyznał się do posiadania bomb nuklearnych, może też stać się w przyszłości światowym dostawcą materiałów rozszczepialnych, w które zaopatrzy kolejnych kandydatów do klubu nuklearnego (to najgroźniejszy aspekt sprawy, bo prawdopodobieństwo, że Korea użyje bomby jest niewielkie).


(Korea, fot. MSF)
(kliknij aby powiększyć)

To, że handel i produkcja narkotyków stały się w Korei Północnej jedną z podstawowych gałęzi przemysłu nie jest tajemnicą. Eksperci szacują, że północnokoreańskie przedsiębiorstwa państwowe pokrywają 40% rynku opium, heroiny i amfetaminy w Korei Południowej i Japonii. Najczęściej narkotyki trafiają tam za pośrednictwem Chin.

Produkcja odbywa się w państwowych fabrykach farmaceutycznych. Każdego miesiąca farmaceuci syntetyzują w swoich laboratoriach tonę heroiny i tonę amfetaminy. Wszystko pod okiem i z przyzwoleniem rządu. Z fabryk narkotyki trafiają na granicę z Chinami, gdzie ubezpieczane przez siły porządkowe i pograniczników trafiają w ręce chińskich pośredników.

Ryzykują oni o wiele więcej niż ich północnokoreańscy partnerzy. Chińskie prawo przewiduje karę od 15 lat więzienia do kary śmierci za produkcję, transport lub handel narkotykami. Za posiadanie 50 gramów amfetaminy przewiduje się rozstrzelanie.

O wiele bardziej liberalne w tej kwestii jest prawo północnokoreańskie, gdzie nawet najwyżsi urzędnicy państwowi utrzymują się narkobiznesu, a państwowe fabryki farmaceutyczne zajmują się głównie produkcją zakazanych w innych krajach substancji.

Od lat północnokoreańska gospodarka pozostaje w stanie głębokiej zapaści. Przyczyny to z jednej strony niewydolny system polityczno-ekonomiczny (centralne planowanie oraz kult "dżucze", czyli samowystarczalności) oraz częste klęski żywiołowe - susze lub powodzie. Wg niektórych szacunków, w latach 90. z głodu mogły umrzeć nawet 4 mln Koreańczyków.

Jedni wyjeżdżali na wieś i dosłownie jedli trawę, inni uciekali do Chin. Sytuacja groziła wybuchem społecznym, który jednak mimo wszystko nie nastąpił.

Podstawowe prawa obywatelskie są drastycznie ograniczane, a wszelką opozycję spotyka bardzo marny los. Łatwo jest z zacisza luksusowego gabinetu zawyrokować, że "KRLD należy do osi zła". Trudniej przyznać, że ocena ta dotyczy panujacego reżimu, nie zaś bezbronnych i bezsilnch, pozbawionych nadziei i podstawowych praw ludzi.

Według analityków jedyny ratunek dla Korei Północnej to rychłe zjednoczenie z południowym sąsiadem. Pytanie jest tylko jedno - czy władze KRLD w ogóle mają na to ochotę. Kiedy ten umęczony naród doczeka się poprawy? Jak długo tak mozna żyć? Czy w ogóle można?

(na podstawie Courrier International, www.gazeta.pl, www.pomagamy.pl, www.doctorswithoutborders.org)

Karol Kowalski
Fundacja Komunikacji Społecznej
współpraca
Marcin Gut
"NL-FKS"

Wiadomości

Nieletnim dostęp wzbroniony

30 czerwca 2003 roku (poniedziałek) o godzinie 11.00 w Centrum Prasowym Polskiej Agencji Informacyjnej S.A. na ulicy Bagatela 12, Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego poinformują dziennikarzy o planowanej na lipiec, społecznej kampanii edukacyjnej "Alkohol - nieletnim dostęp wzbroniony".

Rozpoczęcie działań medialnych nastąpi w lipcu, a ich zakończenie planowane jest po wakacjach. Jest to pierwsze w Polsce wspólne przedsięwzięcie przemysłu piwowarskiego i sektora zdrowia publicznego.

Najważniejszym celem kampanii jest zmniejszenie rozmiarów zjawiska sprzedaży alkoholu nieletnim. Jej adresatami są sprzedawcy napojów alkoholowych oraz świadkowie sprzedaży.

Organizatorom kampanii zależy na obecności tej tematyki w mediach, szczególnie podczas wakacji, kiedy nasila się problem sprzedaży alkoholu nieletnim.

Patronat medialny nad kampanią "Alkohol - nieletnim dostęp wzbroniony" zgodziły się objąć kluczowe media polskie.

(ARS)

Antynikotynowy układ

Dwadzieścia osiem krajów z całego świata podpisało w poniedziałek, 16 czerwca 2003 w Genewie pierwszy w dziejach międzynarodowy układ antynikotynowy. Przewiduje on między innymi poważne ograniczenia w reklamowaniu tytoniu. Traktat wejdzie prawdopodobnie w życie w ciągu roku.

za www.ngo.pl

(ARS)

Czarne na białym


(fot. AdBusters)

Adbusters Media Foundation znowu zaskakują. Szaleni Kanydyjczycy tym razem wydali walkę najbardziej rozpoznawalnym markom na świecie, czyli głównie markom amerykańskim.

Adbustersi wymyślili sobie, że zaatakują współczesne media poprzez "black spot" - wielką czarną kropkę, która wypełni wszystko: gazety, ekrany telewizorów, strony internetowe, centra handlowe, witryny sklepowe, po prostu wszystko...Już wkrótce!

Zainteresowanych odsyłamy na www.unbrandamerica.com



(ARS)

Mecenat z klasą


(Zaproszenie, fot. Mercedes Benz)

23 czerwca w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski otwarta została wystawa prac Leona Tarasewicza, jednego z najwybitniejszych polskich artystów.

Patronem wystawy jest Minister Kultury RP, Waldemar Dąbrowski a sponsorem Mercedes-Benz, marka koncernu DaimlerChrysler.

Wystawa w Centrum Sztuki Współczesnej jest kontynuacją poszukiwań artysty w sferze malarstwa. Ekspozycja obejmuje 5 instalacji malarskich, które Leon Tarasewicz wpisuje w konkretną przestrzeń galerii, nadając jej nowy charakter.

Wystawa będzie prezentowana w salach i 2 wieżach CSW, tj. zajmie całą przestrzeń galerii wystaw czasowych na I piętrze. Wystawa czynna będzie od 23 czerwca do 31 sierpnia br.

Mercedes-Benz jest tegorocznym laureatem nagrody "Sponsor 2002" przyznawanej za wspieranie programu wystawienniczego Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski.

Więcej informacji na www.daimlerchrysler.com

(ARS)

Społeczna kreacja

NETART ATAK!


(fot. Netart)

Zainspirowani niedawnym NATARCIEM NETARTU w Zachęcie (14.06.03), postanowiliśmy sprawdzić jak młoda sztuka radzi sobie w przepastnych czeluściach internetowej otchłani. A jest co badać i oglądać...

Niniejszym rozpoczynamy cykl o internetowej sztuce społeczeństwu do życia niezmiernie potrzebnej.

Na początek co to jest ten NETART?

Wtajemniczeni twierdzą ze jest to polska sztuka internetu. Niech będzie.

Oto co mówią sami netartowcy o sobie: "Sztuka oparta na komputerach i internecie może być ciekawsza od telewizji, przyjemniejsza od dyskoteki.

Łatwość, z jaką przychodzi wykonanie i dystrybucja prac za pomocą komputera i sieci, zmusza do weryfikacji poglądu na sztukę (...) W nielokalnej czasoprzestrzeni informacji pokazujemy najlepsze prace oparte na internecie oraz autorskie wypowiedzi wideo".

W kolejnych odsłonach opowiemy o twórcach NETARTU takich jak:

BUJNOWSKI (www.bujnos.art.pl),
DUBIELEWICZ (www.w3crew.art.pl),
FELCZAK (www.belle.art.pl.pl),
KUJAWSKI (www.8rolek.terra.pl),
ŁUPIŃSKI (www.lupinski.info),
NAŁĘCKA (www.nalecka.art.pl),
RACZYŃSKA (www.agatka.art.pl),
ROGALEWICZ (www.niejadek.com),
ROSTOCKI (www.kotlet.art.pl),
SZCZEPANIAK (www.artrafal.dl.pl),
SZROTEK (www.belle.art.pl/tama),
TERESZCZUK (www.darta.art.pl/r9),
ZACHARSKI (www.nnk.art.pl)


Jest jeszcze GRUPA TWOŻYWO, ale to nasi ulubieńcy i od dawna goszczą na łamach NL.

CDN...



(ARS)

Forum

Idealne targetowanie

W przekazie społecznym często pojawia się problem sposobu dotarcia do właściwego adresata. Kampania społeczna ze względu na ceny mediów, opiera się bardzo często na ekspozycji na niewykorzystanych przez klientów komercyjnych powierzchniach reklamy zewnętrznej, czy na emisji spotów zdecydowanie poza prime timem. Rzadko instytucje inicjujące kampanie społeczne mogą wpływać na precyzyjny dobór czasu, czy ekspozycji trafiającej do wybranych grup docelowych. A nie o to przecież chodzi...

Alternatywą dla standardowych mediów, praktycznie nieosiągalnych dla kampanii społecznych są tzw. kreatywne media, które pozwalają na bardzo precyzyjne dotarcie do odbiorcy.

Weźmy jako przykład młodych, szybko żyjących i lubiących zabawę mężczyzn w miastach. Jak dobrać medium, które docierać będzie właśnie do nich, nie rozpraszając się na inne grupy i nie rażąc tych innych grup swoja agresywną stylistyką, która przemówi do naszych odbiorców?

Mężczyźni uczęszczający na imprezy, lubiący zabawę i piwo, są sami rzadko. A jednak, to przecież piwo, zmusza nas do rozstania się z miłym towarzystwem lub wyrywa z tanecznego uniesienia.

W odpowiedzi na zew natury najbardziej nawet rozbawieni, młodzi mężczyźni udają się do świątyni męskiej samotności - do toalety.

Umieszczenie wewnątrz pisuaru hasła "Narkotyki - olej to" wraz z paczuszką symulującą substancje odurzające, to interesujący przykład prostego i taniego sposobu na dotarcie z przekazem do osoby skupionej i uważnej. Bo przyznacie Państwo (a zwłaszcza Panowie), że czynność, o której mowa, skupienia wymaga.

Pomysł jest niespodziewany i zaskakujący, a poprzez swoją formę i nowatorstwo może być lepiej zapamiętany, także dzięki wykorzystaniu prostej i bezpośredniej (fizjologicznej niemal) gry słów - "Olej to".

Miejsce ekspozycji jest z pewnością celne. Pozostaje analiza komunikatu. I tu jest problem - gdyby tylko decyzja o odrzuceniu narkotyków była tak prosta... Gdyby opierała się na indywidualnym postanowieniu... Za chwilę jednak nasz odbiorca wyjdzie z pisuaru, wróci w rozbawiony tłum - rządny nowych wrażeń i chemicznie stymulowanych emocji.

Pomysł na medium może i dobry ale komunikat nieco błahy. Istnieje ryzyko, że odbiorcy mogą całą sprawę rzeczywiście olać, a następnie z pustym pęcherzem oddalić się na jointa.

Ireneusz Stankiewicz
Fundacja Komunikacji Społecznej

Fundacja

SMart w Ameryce

W ramach międzynarodowego projektu SMart, w który zaangażował się Europejski Instytut Marketingu Społecznego, działania Fundacji Komunikacji Społecznej zostały zaprezentowane w siedzibie Population Services International (PSI) w Waszyngtonie, USA.

Wspólne pola zainteresowania, szczególnie w dziedzinie prewencji HIV/AIDS, oraz doświadczenie FKS w pracy w krajach post komunistycznych okazały się dobrą podstawą do rozważenia możliwości współpracy pomiędzy Fundacją a PSI, które działa w dziedzinie marketingu społecznego w 60 krajach na świecie.

Population Services International to amerykańska organizacja non-profit, która specjalizuje się w pracy nad promocją takich zagadnień jak prewencja HIV/AIDS, planowanie rodziny oraz zdrowie matki i dziecka.

Według PSI, marketing społeczny jest niezwykle ważnym narzędziem dostarczania niezbędnych produktów i usług ubogim osobom w krajach rozwijających się oraz motywowania ich do korzystania z tychże, w celu poprawy własnej sytuacji zdrowotnej.

Marketing społeczny rozumiany jest przez PSI, jako połączenie edukacji zdrowotnej z dostarczaniem odpowiednich produktów oraz usług ułatwiających zmianę zachowań danych grup społecznych.

PSI dostarcza do krajów takich jak Haiti, Madagaskar, Zimbabwe, Pakistan produkty tak różnorodne jak prezerwatywy, moskitiery (przeciwdziałanie malarii), czy sól jonizowaną (dla dzieci cierpiących na brak jodu z powodu niedożywienia) oraz prowadzi tam działania informujące o wadze korzystania z tych udogodnień ze względu na zdrowie własne i dzieci. Wszelkie zyski uzyskane ze sprzedaży produktów PSI przekazywane są na realizację celów statutowych organizacji.

FKS w ramach programu EIMS, konsultowała strategię PSI kampanii prewencyjnej HIV/AIDS w Rumunii, Bośni i Hercegowinie oraz Chorwacji. Obecnie FKS i PSI prowadzą rozmowy na temat konsultacji badań eksploracyjnych przeprowadzanych przez PSI w Azji Środkowej odnośnie prewencji HIV/AIDS oraz chorób przenoszonych drogą płciową.

Więcej o SMart na www.eims.dobrestrony.pl/smart
Więcej o PSI na www.psi.org

(AMS)

Szkoła Marketingu Społecznego

Marketing społeczny. Bardzo to miłe, ale czy ma sens? (2)

Gra o świadomość odbiorcy

W marketingu komercyjnym skuteczne wykorzystanie narzędzia, jakim jest reklama, może zwiększyć sprzedaż lub budować wizerunek marki, ale przede wszystkim zmienia sposób, w jaki konsument myśli na temat danego produktu, usługi lub brandu.

Podobnie jest w marketingu społecznym - gra toczy się o świadomość odbiorcy i jego opinię, a jednym z narzędzi w tej grze może być reklama.

Najskuteczniejsze działania społeczne realizowane w oparciu o myślenie marketingowe to takie, które doprowadzają do zmiany postaw. Najlepszym sposobem na to jest zintegrowanie działań różnorodnych podmiotów działających na "obywatelskim rynku", których może połączyć określony jako wspólny społeczny cel.

Takimi podmiotami są organizacje lub instytucje społeczne, firmy komercyjne i szeroko rozumiane środowisko komunikacji marketingowej

(media, agencje reklamowe, agencje PR i grupy tzw. opinion liders - artyści, politycy, dziennikarze).

Dlatego właściwie marketing społeczny służy realizacji bardzo różnorodnych celów w zależności od tego, który z potencjalnych "aktorów" społecznych decyduje się na wykorzystanie tej formy komunikacji marketingowej.

Najprawdopodobniej z tego powodu tak trudno jest zdefiniować tę dziedzinę marketingu jednoznacznie oraz doprowadzić do realnego porozumienia wszystkich podmiotów mogących się nią zajmować.

W gruncie rzeczy współpracujące organizacje często używają bowiem tych samych słów (marketing, reklama, PR) ale myślą o bardziej odmiennych celach i sposobach realizacji.

Tekst ukazał się w miesięczniku komunikacji marketingowej Brief, www.brief.pl

Paweł Prochenko
Fundacja Komunikacji Społecznej

Spotkania

Wespół w zespół

17.06.03 Fundacja Komunikacji Społecznej uczestniczyła w kolejnym spotkaniu Grupy Inicjatywnej ds. Współpracy z TVP, które odbyło się w Centrum Szpitalna.

Grupa zapoznała się ze stanowiskiem Zarządu TVP w sprawie współpracy z organizacjami pozarządowymi i opracowała propozycję swojej wizji wzajemnych relacji.

Tzw. Grupa ds. Szkoleń działając w ramach Grupy Inicjatywnej przygotowała wstępną koncepcję merytoryczną spotkania dla dziennikarzy oraz harmonogram prac związanych z jego organizacją i przygotowaniem.

Kolejne spotkanie Grupy odbędzie się 16.09.2003, o godz. 11.00, w Centrum Szpitalna.

Dokumentacja dotychczasowych działań Grupy znajduje się na portalu www.ngo.pl

(ARS)

Fundacja Komunikacji Spolecznej
03-905 Warszawa
ul.Francuska 34/4
tel./fax (022) 616 12 17
e-mail: fks@dobrestrony.pl

Grafika:Olga Figurska
Redakcja:Karol Kowalski